Czy samokontrola leży w naturze ludzkich możliwości?

Fot: pixabay.com

Natura ludzka jest bardzo złożona, stąd badacze, szczególnie psychologii społecznej poświęcają jej tak wiele uwagi. Niektórzy twierdzą wręcz, że nasze działania są automatyczne i niezmienne. To jednak zaledwie jeden punkt widzenia. Osobiście interpretując rzeczywistość szukam potwierdzeń, wskazujących na kontrolę lub samokontrolę realizowanych działań. A zatem potwierdzenie, że to ode mnie i dzięki moim pewnym możliwościom jestem w stanie kontrolować własne życie. Dlatego dzisiaj w roli głównej samokontrola – sztuka odpierania pokus i opanowania.

 

Choć większość tego, co ułatwia samokontrolę i sprawia, że wymaga ona mniej wysiłku, jest wrodzona, duża część pozostaje otwarta na uczenie się. (W. Mischel)

 

Samokontrola

 

Samokontrola jest niezwykle ważną umiejętnością zarówno w życiu prywatnym jak i zawodowym.  Jest źródłem przekonania co do świadomego zarządzania naszym zachowaniem, rozwojem, uczeniem się, stawianiem czoła wyzwaniom i zdobywaniem sukcesów. Dzięki psychologowi Walterowi Mischel dowiadujemy się, że przekłada się ona na zdecydowanie lepsze wyniki w testach wiedzy i kompetencji. Wiąże się przede wszystkim z lepszym funkcjonowaniem w społeczeństwie, dzięki większemu poczuciu własnej wartości, radzeniu sobie ze stresem oraz bolesnymi emocjami. Samokontrola jest niezwykle ważna, aby z powodzeniem dążyć do zakładanych długoterminowych celów.

 

Tych odkryć dokonano dzięki znanym badaniom, w których wykorzystano popularne pianki Marshmallow – stąd nazwa test pianki,  który w doskonały sposób ukazuje nasze zdolności do odraczania gratyfikacji w oparciu o zachowania i reakcje dzieci wystawionych na próbę przezwyciężenia chęci zjedzenia słodkiej przekąski.

 

Test Marshmallow


 

Walter Mischel rozpoczął swoje badania w latach 60-tych, pozostawiając przedszkolaki w sytuacji pokusy. Chciał znaleźć zależność między zdolnością odraczania gratyfikacji a odnoszeniem sukcesów. W związku z tym postawił na słodkie pianki – Marshmallow, uwielbiane przez amerykańskie dzieci. Siadając przy stole, na którym leżał smakołyk, przedszkolak otrzymały komunikat, że jeśli wytrzyma kilkanaście minut i nie zje od razu pianki, to w nagrodę otrzymają drugą. Dzieci pozostawione w pokoju sam na sam z pianką w każdej chwili mogły skorzystać również z dzwonka, który przywoła psychologa i będą mogły wtedy zjeść piankę ze stołu. Zgodnie z przewidywaniami niektóre dzieci zjadły piankę, a niektóre poczekały. To właśnie tą sytuacją, w której przedszkolaki zaczekały, wnikliwie zajął się badacz. W latach 1968-1974 testowi poddano 550 dzieci. Narzędzie to miało służyć ocenie nie samych dzieci, ale określeniu co pozwala dzieciom odraczać nagrodę jeśli i kiedy tego chcą. Eksperyment z biegiem lat ewoluował. Przedszkolaki już jako nastolatkowie i osoby dorosłe zostały poddane innym testom, mającym na celu analizę umiejętności planowania i myślenia z wyprzedzeniem, skuteczności radzenia sobie ze stresem oraz relacji w różnych sytuacjach społecznych. Najbardziej zaskakujący był końcowy wniosek, który świadczył o ty, że dzieci, które oparły się pokusie, zdecydowanie lepiej radziły sobie w życiu.

 

 

Za pomocą jakich mechanizmów tego dokonały? Strategie samokontroli

 

Kompetencje poznawcze, które wchodzą w skład funkcji wykonawczej, determinują naszą samokontrolę. Pozwalają na sprawowanie celowej i świadomej kontroli nad myślami, emocjami i zachowaniem. Duże znaczenie ma również wrażliwość na odrzucenie, czyli to jak potrafimy korzystać z formy odraczania gratyfikacji i jak radzimy sobie z utratą oraz jak potrafimy z tym konstruktywnie żyć. Natomiast psychologiczny układ odpornościowy chroni przed skutkami przewlekłego stresu, złym samopoczuciem, wzmacnia radzenie sobie z trudnymi sytuacjami, łagodzi dysonans poznawczy w stanach napięcia. Dopełnieniem strategii umożliwiających rozwój samokontroli jest motywacja, poprzez której może się zmienić nasze zachowanie. Postrzeganie danej sytuacji, celów i siła nagrody może diametralnie zmienić motywację, a w konsekwencji wyzwolić bądź zniszczyć siłę woli. Zmiany w zakresie motywacji i uwagi, mogą być skutkiem spadku poziomu samokontroli.

 

Główna strategia wynikająca z walki o samokontrolę, ujawnia się w chłodzeniu „teraz” a podgrzewaniu „później” – odraczanie bliskich gratyfikacji w czasie oraz  wywoływanie w wyobraźni odległych konsekwencji.

 

System gorący i chłodny

 

Najważniejszym przesłaniem autora badań jest fakt, że samokontrola nie jest umiejętnością stałą, zatem możemy się jej nauczyć, a potem doskonalić. Odpowiedzialność za tą naukę biorą na siebie dwa współpracujące ze sobą powiązane systemy ulokowane w ludzkim mózgu: „gorący” – bardzo emocjonalny, nieświadomy i odruchowy oraz „chłodny” – poznawczy, refleksyjny, powolny i pracochłonny.

 

Układ limbiczny, a dokładnie „gorące” ciało migdałowate jest źródłem naszych impulsywnych zachowań, wyspecjalizowanym w reakcje na silne emocje. To on nas pcha do działania, które może przynieść nam zarówno radość, przyjemność, ale również smutek i strach. Są to reakcje automatyczne, wyzwalane poza naszą świadomością, które nie należy tłumić. Ważne jest natomiast wypracowanie strategii umożliwiających uaktywnianie się systemu „chłodnego”.

 

Natomiast kora przedczołowa to ta część „chłodna” mózgu, która stanowi fundament pod zdolność do samokontroli. Dzięki niej nasze myśli, działania i emocje są regulowane, natomiast twórczość i wyobraźnia uwalniane, a niewłaściwe działania hamowane.

 

Ważną informację stanowi dla nas fakt, że w wyniku permanentnego stresu, kora przedczołowa ulega degradacji, a częściej uruchamia się system „gorący”, który nie podejmuje decyzji ukierunkowanych i przemyślanych. W związku z tym zdolności poznawcze stają się upośledzone, co znacznie może utrudnić funkcjonowanie społeczne i zawodowe. Unikajmy więc stresu, który jest tak destrukcyjny i nie ma nic wspólnego z motywacją do dalszych działań. Dbajmy zatem o nasz stan ducha i ciała.

Wnioski wynikające z przedstawionej analizy dwóch systemów, podsuwają plan działania skupiający naszą energię na automatycznym włączaniu systemu chłodnego, szczególnie w sytuacjach niespodziewanych. Można to osiągnąć ćwicząc plany „jeżeli – to” (jeżeli wykonam określoną czynność, to poniosę takie konsekwencje). Im częściej będziemy używać tego typu narzędzi, tym bardziej będą automatyczne. Najważniejsze jest uwzględnienie sytuacji, które wywołują u nas najczęściej uruchomienie systemu „gorącego”, czy sytuacji bardzo impulsywnych, emocjonalnych. Uczenie się zachowania samokontroli w sytuacjach, kiedy tracimy panowanie nad sobą, jest pierwszym i najważniejszym krokiem do jej ujarzmienia.

 

Dzięki plastyczności mózgu, uwarunkowaniom społecznym, genetyce oraz chłonności natury ludzkiej, jesteśmy w stanie „ujarzmić” samokontrolę, która nie zagwarantuje nam powodzenia w życiu, ale da ku temu solidne podstawy, pomagając w dokonywaniu właściwych wyborów oraz ucząc wytrwałości w dążeniu do osiągania celów. W połączniu z odpowiednią identyfikacją życiowej misji, celów i wartości oraz z odpowiednio silną motywacją i zmianą myślenia, jesteśmy w stanie przezwyciężyć wszelkie przeciwności losu.

 

Co w większym stopniu determinuje wielkość prostokąta – jego długość czy szerokość? (D.Hebb)

 

W sporze o wpływie genów i środowiska na ludzki mózg i zachowanie, który toczy się od stuleci, wyciągajmy te wnioski, dzięki którym zdobędziemy przekonanie o naszym wpływie na to, co możemy osiągnąć. Nasz sposób myślenia dotyczący uwarunkowań społecznych i biologicznych na siłę woli, charakter i osobowość, zdecydowanie ma wpływ na to kim jesteśmy. Szukajmy w literaturze nie tyle informacji co bardziej warunkuje nasze zachowanie – geny czy środowisko, ale takich, które tłumaczą jak te czynniki mają bezpośredni wpływ na to kim jesteśmy i kim możemy się stać oraz w jaki sposób ich wzajemna determinacja tworzy strukturę naszego „ja”. 

 

To, w jaki sposób człowiek wchodzi w interakcje ze światem możliwości i ograniczeń, kształtuje bieg jego życia. (W. Mischel)


 

Źródło:

Mischel, W. (2015), Test Marshmallow, o pożytkach płynących z samokontroli, Wydawnictwo: Smak Słowa, Sopot.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *