Manipulacja – pożywka dla bezrefleksyjności

Fot. unsplash.com

Badania pokazują, że Polacy z każdym rokiem stają się coraz mniej ufni. Powyższa tendencja przejawia się między innymi w dopatrywaniu się wrogości i złych intencji w zachowaniach i działaniach innych oraz przyjmowaniu założenia, że świat, a przede wszystkim ludzie są przeciwko nam. Duży wpływ na powyższe zjawisko ma wszechobecna w życiu osobistym i zawodowym manipulacja.

 

Wpływ społeczny a manipulacja

 

 

Uleganie wpływom społecznym jest zjawiskiem zupełnie normalnym, a wręcz potrzebnym, gdyż chroni przed odosobnieniem społecznym i rozpadem więzi. Natomiast manipulacja w większości przypadków nie jest akceptowalna. Wynika to z faktu, że jest ona interakcją, podczas której ludzie wchodzą w związek społeczny nierównych szans. Korzyści czerpie z niego i wygrywa tylko jedna osoba. Poprzez świadome zachowanie wywiera ona wpływ na drugą osobą, osiągając w ten sposób własny, zamierzony cel.

 

Manipulacja to kontrola nad innymi, wykorzystywanie innych, to czynienie ich narzędziami osobistych interesów manipulatora. (Łukaszewski W.)


 

Niezmiernie ważne jest dla większości ludzi poczucie sprawstwa czy kontroli. Chcemy mieć przekonanie, że od nas samych zależą konkretne zachowania i ich konsekwencje. Dlaczego? Tak buduje się poczucie własnej wartości, majace istotny wpływ na osobowość oraz będące wyznacznikiem motywacji. Człowiekiem mającym niskie poczucie wartości, nie wierzącym w siebie oraz nie przypisującym sobie sprawstwa można łatwo manipulować.

 

 

Refleksyjność, współzależność, empatia


 

Najczęstszą przyczyną podatności na manipulację jest bezrefleksyjność. Nie myśląc, czyli działając nawykowo i automatyczne, łatwo stajemy się ofiarami manipulatorów. Co gorsze refleksyjne zachowanie nie jest wcale łatwe. Wręcz przeciwnie, myślenie refleksyjne jest bardzo kosztowne. W końcu mózg waży 2% naszego ciała, jednocześnie zużywając 20% naszej energii. Idąc jednak krok dalej, mimo, że refleksyjność jest kosztowna, to utrzymuje nas ona przy życiu. Warto z niej korzystać, gdyż dzięki myśleniu przedłużamy życie, poprawiając sprawność zarówno psychiczną, jak i fizyczną. Reasumując tylko brak chęci powstrzymuje nas od refleksyjności.

 

Najbardziej niebezpieczną formą manipulacji jest ta związana z poziomem postaw, która nie tylko obejmuje zmianę zachowań osoby manipulowanej, ale również dotyczy zmian jej przekonań. Nie jest to rzecz łatwa, ponieważ korelacja między postawą a zachowaniem wynosi 0,2-0,3, czyli zmiana postawy nie zawsze przejawia się w realnym zachowaniu. Lekcją, którą możemy wynieść z takiej sytuacji jest zmiana perspektywy. Warto czasami wyjść spoza własne nieporuszane dotychczas ramy i zastanowić się na innym punktem widzenia. Spojrzenie na konkretną sytuację z różnych perspektyw, przede wszystkim służy świadomemu unikaniu nacisków społecznych. Takie podejście uczy elastyczności myślenia, spojrzenia strategicznego oraz obiektywnego wglądu we własny system wartości.

 

Im częściej poddawani jesteśmy manipulacji, tym mamy więcej okazji do nauki. Dotychczasowe doniesienia naukowe pokazują, że nie ma jednego, prostego rozwiązania, które byłoby zawsze skuteczne i służyło obronie przed manipulacją. Nauka pozwala natomiast na wykształcenie naturalnego systemu obronnego przed kolejnymi manipulacjami. Kluczowe jest uczenie się i uświadamianie sobie związku między tym co robimy, a tym o nas spotyka. Odkrywanie korzyści jakie daje umiejętne formułowanie słów: „zrobiłem to”, zamiast „udało mi się zrobić”. Zachęcam do poszukiwania w sobie przykładów działań świadczących o sprawstwie. Takich  podczas których coś zależało od Ciebie, wynikało z podjętego wysiłku i podejmowanego ryzyka, a nie tylko od szczęścia i różnych okoliczności zewnętrznych.


 

Mimo, że refleksyjność jest wymieniana jako najlepszy sposób na unikanie manipulacji, warto również wziąć pod uwagę inne czynniki. Przede wszystkim trzeba sięgnąć do wiedzy, do licznych badań z tego zakresu ukazujących stosowane techniki manipulacyjne. Niezwykle ważna jest również w relacjach międzyludzkich współzależność. Przejawia się ona we współpracy na rzecz obopólnych interesów. Negocjacje, prowadzenie dialogu, a być może przede wszystkim empatia oddziałuje na wspólne dobro. Dzięki temu jest możliwa współpraca w grupie, optymalizacja interesu wspólnego i czerpanie korzyści osobistych.

 

Unikanie manipulacji jest bardzo trudne do zastosowania w praktyce, a wynika to z tego, że żyjemy pod presją czasu, w zawrotnym tempie i w różnych warunkach społecznych. Nie pomaga też fakt, że manipulacje stają się coraz bardziej taktowne i wysublimowane.  Jednak to, co powinno nam przesłaniać jest świadomość, że współzależność międzyludzka i działanie na rzec wspólnych interesów eliminuje znacznie ryzyko wystąpienia manipulacji. Kluczem do nieulegania manipulacji jest przede wszystkim refleksyjność, empatia, współzależność.


 

 

 

Źródło:

Łukaszewski W., Doliński D., Maruszewski, T., Ohme R. (2009), Manipulacja, Wydawnictwo Smak Słowa, Sopot.

 

1 komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *