Myślenie wizualne, czyli pętla mózg – ręka – oko – mózg

Fot. unsplash.com

Pierwszy raz z myśleniem wizualnym spotkałam się sześć lat temu podczas warsztatów z zakresu zarządzania w organizacji. Trener wzmacniał swój przekaz używając stosunkowo prostych, ale trafnych i dopracowanych graficznie rysunków. Kilka tygodni po warsztacie w ramach spotkań z menadżerami musiałam w stosunkowo krótkim czasie odwołać się do wiedzy zdobytej podczas warsztatu. Z pomocą przyszły mi właśnie schematy wizualne, czyli zbiory obrazów, które jak się okazało świetnie pamiętałam ze spotkania z trenerem.

 

To właśnie obrazy przywołałam z pamięci w pierwszej kolejności, a nie treści. Od zawsze byłam wzrokowcem, więc szczególnie nie byłam tym faktem zaskoczona. Co ciekawe, myślenie wizualne nie jest wyłącznie sposobem na wzrokowców. Ze wspomnianego szkolenia nie tylko ja zapamiętałam obrazy. Z pewnością zadziałał tu również efekt nowości, ponieważ pierwszy raz spotkaliśmy się rysowaniem tylu szablonów, dla poparcia wykładu, równocześnie.

 

Sytuacja ta skłoniła mnie jednak do refleksji i poszukiwań. Myślenie wizualne chciałam zastosować we własnych warsztatach, traktując je jako wsparcie dla przekazu merytorycznego.

 

Przygotowując się do własnego warsztatu sięgnęłam do książek Dana Roam,  „Narysuj swoje myśli. Jak skutecznie prezentować i sprzedawać pomysły na kartce papieru” oraz „Wszystko można narysować! Wykorzystanie myślenia wizualnego w biznesie„, które stanowią doskonałe wprowadzenie w zagadnienie, jakim jest myślenie wizualne. Tak zaczęła się moja przygoda z rysowaniem. Od tego czasu myślenie wizualne zyskało na znaczeniu oraz zgromadziło wielu kolejnych zwolenników. Obecnie nie trzeba specjalnie długo szukać warsztatu z zakresu tej metody.

 

Zanim jednak zapiszecie się na kolejne warsztaty, sięgnijcie do literatury. Dan Roam jest klasykiem metody, a książki, które napisał przybliżają myślenie wizualne oraz wprowadzają do świata, w którym tworzy się pętla mózg – ręka – oko – ręka. Chcąc wykorzystać myślenie wizualne w realizowanych projektach szkoleniowych, zdecydowanie warto zadbać o własny styl i wyeksponować go. Sprzyja temu samo myślenie wizualne. Zadbaj o to, aby sposób w jaki myślisz i działasz, był widoczny w metodzie. A następnie działaj, rysuj, mów i osiągnij sukces.

 

Z pomocą przyjdą Ci kolorowe zakreślacze i markery różnej grubości oraz czysty blok do flipchartu. Warto zwrócić uwagę na jakość przyrządów kreślarskich i papieru. Tusz przebijający się na kolejne kartki zdecydowanie negatywnie wpływa na odbiór wizualny i psuje efekt. Z perspektywy trenera warto również zadbać o to, aby nasze schematy były widoczne. Możemy to osiągnąć na przykład mocując je na ścianach pomieszczenia lub w miejscu, w którym uczestnicy mają przerwę kawową. Chcąc wzmocnić odbiór i utrwalić efekt możemy omówić przygotowane szablony w ramach podsumowania konkretnego modułu tuż przed lub bezpośrednio po przerwie kawowej.

 

Patrzenie jest procesem gromadzenia nieprzetworzonych informacji wizualnych, widzenie jest natomiast procesem wybierania spośród nich tego, co najważniejsze. Dan Roam

 

No dobrze, ale wróćmy do samej metody. Spróbujmy spojrzeć na myślenie wizualne oczami Dana Roam. Autor analizując to, w jaki sposób w umysłach ludzi tworzy się wizualna reprezentacja scen, które mają przed sobą dokonał klasyfikacji sześciu sposobów widzenia.

 

Sześć sposobów widzenia

 

  1. Widziałeś obiekty (kto i co)

Pierwszym rezultatem wyobrażania sobie sceny są obiekty, które widzimy przed sobą, może to być np. pies, samochód lub inny człowiek. Odbiór tych obiektów opiera się na ocenie jakościowej ich cech.

Obserwując różnie obiekty automatycznie dokonujemy oceny ich wielkości, proporcji oraz rozmieszczenia poszczególnych elementów.

 

  1. Widziałeś obiekty (ilu lub ile)

W chwili kiedy jedna część mózgu pochłonięta była analizowaniem obiektu, druga zajęta była analizą liczb. Rozpoznanie liczb dla poszczególnych elementów odbywa się niezależnie i jest wyraźnie oddzielone od charakterystyki samego przedmiotu.

 

  1. Widziałeś umiejscowienie w przestrzeni (gdzie)

W tym samym czasie inna część mózgu skupiła się na określeniu lokalizacji i rozmieszczenia poszczególnych elementów z uwzględnieniem ich ilości. Podobnie jak w przypadku pozostałych procesów, również umiejscowienie przestrzenne odbywa się niezależnie od innych działań przetwarzanych przez umysł.

 

  1. Widziałeś umiejscowienie w czasie (kiedy)

Rezultatem ożywienia w umyśle danej sytuacji jest to, że poszczególne elementy sceny zaczynają się poruszać. Ponadto im dłużej obserwujemy dany obraz, widzimy więcej powiązań między obiektami. Etapy widzenia „kto/co”, „ilu/ile” oraz „gdzie” przebiegają w sposób równoległy. Widzenie „kiedy” wymaga natomiast upływu czasu.

 

  1. Widziałeś oddziaływanie oraz przyczynę i skutek (jak)

Podobnie jak w przypadku widzenia „kiedy”, widzenie „jak” wymaga czasu potrzebnego do tego, aby móc zidentyfikować przyczynę i skutek sytuacji. „Widzenie” jak jest zazwyczaj rezultatem informacji otrzymanych na podstawie poprzednich form widzenia. Zatem „jak” jest połączeniem elementów: „kto/co”, „ilu/ile”, „gdzie” i „kiedy”. Jest to równocześnie najtrudniejsza z dotychczasowych form widzenia, angażująca inne elementy oraz wymagająca czasu.

 

  1. Widziałeś, jak wszystkie te elementy składają się w jedną całość i w ten sposób „dowiedziałeś się” czegoś o obserwowanej scenie (dlaczego)

Obserwując dotychczasowe elementy, zadając sobie pytanie o charakterystykę, atrybuty, a także oceniając wzajemne położenie widzianych obiektów, ich wielkość oraz śledząc zmiany zachodzące pomiędzy nimi w czasie, jesteś już bardzo blisko ostatniego etapu widzenia – „dlaczego”. Posiadając szeroką wiedzę śmiało możesz podjąć się próby wyjaśnienia widzianej sceny.

 

Ten sam obrazowy i prosty sposób widzenia zachodzi we wszystkich sytuacjach, jakich doświadczamy. Zatem do dzieła, zaaplikujcie myślenie wizualne w biznesie, we własnych szkoleniach i prezentacjach. W najbliższym czasie wrócimy jeszcze do myślenia wizualnego, zachęcamy do śledzenia bloga.

 

Źródło:

Roam D. (2010), Wszystko można narysować, One press

Roam D. (2010), Narysuj swoje myśli, One press

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *